Wielu klientów zadaje sobie pytanie: czy posiadanie więcej niż jednej polisy na życie ma sens? Czy to się w ogóle opłaca? Odpowiedź brzmi: tak, a w wielu przypadkach jest to wręcz zalecane rozwiązanie. W przeciwieństwie do ubezpieczeń majątkowych, gdzie obowiązuje zasada, że odszkodowanie nie może przewyższać rzeczywistej wartości szkody, w przypadku ubezpieczeń osobowych (na życie) obowiązuje zasada kumulacji świadczeń. Co to oznacza w praktyce? Że posiadając kilka polis, przy zajściu zdarzenia ubezpieczeniowego otrzymujesz świadczenie z każdej z nich – niezależnie i w pełnej wysokości.
Zasada sumowania świadczeń – na czym polega?
To kluczowa różnica między ubezpieczeniem majątkowym a życiowym. Ubezpieczenie na życie chroni życie i zdrowie człowieka, które mają wartość nie do oszacowania. Dlatego ustawodawca i praktyka rynkowa dopuszczają, a nawet promują możliwość kumulowania ochrony.
Co to oznacza dla Ciebie i Twoich bliskich?
Jeśli posiadasz dwie różne polisy na życie, a w ich zakresie znajduje się ochrona na wypadek śmierci, to w razie tego zdarzenia Twoja rodzina otrzyma świadczenie z obu polis.
Świadczenia te sumują się – jeśli jedna polisa wypłaca 100 000 zł, a druga 200 000 zł, łącznie uposażeni otrzymają 300 000 zł.
Ta sama zasada dotyczy innych zdarzeń: poważnych zachorowań (np. nowotwór, zawał, udar), trwałej i całkowitej niezdolności do pracy czy śmierci w wyniku nieszczęśliwego wypadku (NNW).
Dlaczego warto rozważyć posiadanie więcej niż jednej polisy na życie?
Wbrew pozorom, posiadanie jednej polisy, zwłaszcza tej oferowanej w ramach ubezpieczenia grupowego przez pracodawcę, może być niewystarczające. Oto główne powody, dla których warto rozszerzyć ochronę o dodatkowe, indywidualne ubezpieczenie:
1. Niskie sumy ubezpieczenia w polisach grupowych
Ubezpieczenia oferowane w pracy to świetny, podstawowy benefit. Najczęściej jednak ich suma ubezpieczenia jest relatywnie niska – od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Czy taka kwota wystarczy, by zabezpieczyć przyszłość Twojej rodziny – spłatę kredytu hipotecznego, utrzymanie domu, edukację dzieci? Prawdopodobnie nie. Dodatkowa, indywidualna polisa pozwala dopiąć budżet ochronny do realnych potrzeb Twoich bliskich.
2. Elastyczność i dopasowanie do różnych potrzeb życiowych
Każda polisa może pełnić inną funkcję i chronić inny obszar Twojego życia. Dzięki posiadaniu kilku ubezpieczeń możesz precyzyjnie zarządzać ryzykiem:
Jedna polisa może być przypisana do zabezpieczenia rodziny na wypadek Twojej śmierci.
Druga może być ściśle powiązana z wysokością kredytu hipotecznego – im więcej spłacasz, tym mniejsza suma ubezpieczenia (tzw. ubezpieczenie z malejącą sumą).
Trzecia może koncentrować się na ochronie przed poważnymi zachorowaniami, dając Ci środki na leczenie i rekonwalescencję.
3. Kumulacja świadczeń przy zdarzeniach dodatkowych
Nowoczesne polisy na życie oferują szeroki wachlarz opcji dodatkowych. Dzięki posiadaniu kilku polis lub rozszerzeniu jednej o różne ryzyka, możesz liczyć na kumulację świadczeń także w innych sytuacjach życiowych. Na przykład:
Standardowa polisa wypłaci świadczenie w razie zawału serca.
Jeśli ten zawał jest skutkiem nieszczęśliwego wypadku, a Ty masz dodatkowe ubezpieczenie NNW, otrzymasz dodatkowe środki z tej polisy.
Jeśli w wyniku zawału stajesz się trwale i całkowicie niezdolny do pracy, a masz włączoną taką opcję, otrzymasz kolejne świadczenie.
W ten sposób tworzysz kompleksową sieć bezpieczeństwa, która reaguje na różne zdarzenia, dając Ci i Twoim bliskim wielokrotne wsparcie finansowe.
Przykład z życia
Wyobraź sobie Pana Marcina, 40-latka, który ma:
Grupowe ubezpieczenie w pracy na życie – 50 000 zł.
Indywidualną polisę na życie powiązaną z kredytem – 200 000 zł (kwota malejąca wraz ze spłatą kredytu).
Indywidualną polisę na życie z rozszerzeniem o poważne zachorowania – 150 000 zł na wypadek diagnozy nowotworu.
Pan Marcin niestety zapada na nowotwór. Z polisy indywidualnej otrzymuje 150 000 zł na leczenie i utrzymanie. Niestety, choroba kończy się śmiercią. Wtedy:
Z pracy rodzina otrzymuje 50 000 zł.
Z polisy kredytowej otrzymuje 200 000 zł (tyle akurat zostało do spłaty).
Łącznie rodzina otrzymuje 250 000 zł – co pozwala spłacić kredyt i mieć dodatkową gotówkę na dalsze życie.
Gdyby Pan Marcin miał tylko jedną polisę z pracy, rodzina otrzymałaby tylko 50 000 zł, co mogłoby okazać się tragicznie niewystarczające.
Na co zwrócić uwagę, łącząc polisy?
Czytaj Ogólne Warunki Ubezpieczenia (OWU): Sprawdź, jakie zdarzenia są objęte ochroną i czy nie ma wyłączeń (np. okresów karencji).
Informuj o posiadanych polisach: Przy zawieraniu nowej polisy, ubezpieczyciel może zapytać o posiadane inne ubezpieczenia – odpowiedz zgodnie z prawdą.
Dopasuj do potrzeb: Nie chodzi o to, by mieć jak najwięcej polis, ale o to, by łączna suma ochrony pokrywała realne ryzyka i zabezpieczała finansowo tych, na których Ci zależy.
Podsumowanie: Więcej polis to więcej bezpieczeństwa
Posiadanie kilku ubezpieczeń na życie to nie fanaberia, ale racjonalna strategia zarządzania ryzykiem i finansową przyszłością rodziny. Dzięki zasadzie sumowania świadczeń, każda dodatkowa polisa realnie podnosi poziom Twojego bezpieczeństwa i bezpieczeństwa Twoich bliskich. To elastyczne narzędzie, które pozwala precyzyjnie zabezpieczyć różne obszary życia – od spłaty długów, przez edukację dzieci, po komfortowe leczenie w razie poważnej choroby.
Nie zostawiaj przyszłości swojej rodziny przypadkowi. Przeanalizuj swoją obecną sytuację i zastanów się, czy posiadana ochrona jest wystarczająca.
Jako agent ubezpieczeniowy pomogę Ci ocenić Twoje potrzeby i zaproponuję rozwiązania, które w ramach kilku polis stworzą kompleksową i dopasowaną do Ciebie strategię ochronną.
Skontaktuj się ze mną, aby omówić szczegóły i zwiększyć swoje bezpieczeństwo finansowe.
.jpeg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz