Każde z poniższych zgłoszeń zostało rozpatrzone w ramach polisy OC pośrednika nieruchomości. To nie czarny scenariusz – to codzienna rzeczywistość branży.
Brak odpowiedniego ubezpieczenia może kosztować majątek, reputację, a nawet licencję zawodową. Oto prawdziwe przypadki, które pokazują, jak łatwo o szkodę – i jak cenna jest dobrze dobrana polisa.
1. Błędy w dokumentacji i VAT
– koszt: 97 750 zł
Co się stało? Pośrednik doprowadził do transakcji bez VAT, mimo że w umowie planowane było opodatkowanie. Skutek? Klient poniósł stratę finansową, a odpowiedzialność spadła na pośrednika.
Kwota odszkodowania: 97 750 zł
Wniosek: Jeden błąd w dokumentacji podatkowej może kosztować tyle, ile roczny przychód z kilkunastu transakcji. Obowiązkowa suma gwarancyjna w wielu polisach może nie wystarczyć.
2. Zaniechanie weryfikacji
– koszt: 5 422 zł
Co się stało? Pośrednik nie sprawdził zgodności budynku z projektem budowlanym. Okazało się, że obiekt nie spełnia wymogów, co zablokowało klientowi możliwość użytkowania.
Kwota odszkodowania: 5 422 zł (sporządzenie zamiennego projektu oraz mapy)
Wniosek: Nawet pozornie drobne zaniechanie – brak weryfikacji dokumentów – może sparaliżować inwestycję klienta. Koszty naprawy ponosi pośrednik.
3. Szkody rzeczowe podczas prezentacji
– koszt: 4 305 zł
Co się stało? Niefortunne użycie octu do czyszczenia marmurowego blatu przed prezentacją skończyło się całkowitym zniszczeniem luksusowego wykończenia.
Kwota odszkodowania: 4 305 zł (przywrócenie blatu do stanu sprzed szkody)
Wniosek: To nie sabotaż – to zwykły, nieszczęśliwy wypadek przy codziennych czynnościach. I kosztuje tysiące złotych.
4. Koszty samej obrony
– koszt: 1 800 zł
Co się stało? Klient złożył roszczenie wobec pośrednika. Sprawa nie zakończyła się wypłatą odszkodowania, ale wymagała formalnej odpowiedzi prawnej.
Kwota odszkodowania: 1 800 zł (zwrot kosztów obsługi prawnej)
Wniosek: Nie każde roszczenie kończy się wypłatą. Ale koszty obrony – opinie prawne, korespondencja, doradztwo – są realne. Dobra polisa OC pokrywa także te wydatki.
Obowiązkowe OC – podstawa, ale czy wystarczy?
Przypomnijmy: brak obowiązkowego OC w 2026 roku naraża pośrednika nieruchomości na karę blisko 45 000 zł. Tymczasem cena polisy to zazwyczaj kilkaset złotych rocznie. Rachunek jest prosty.
Ale uwaga: obowiązkowa suma gwarancyjna może nie wystarczyć przy większych szkodach. Jak widać z powyższych przykładów, nawet przy codziennych, pozornie błahych czynnościach, kwoty odszkodowań sięgają dziesiątek tysięcy złotych.
W przypadku poważnego błędu (np. w dokumentacji, doradztwie, weryfikacji stanu prawnego) – roszczenie może opiewać na setki tysięcy złotych. Wtedy podstawowa polisa może okazać się niewystarczająca.
Co robić?
✅ sprawdź swoją polisę OC – czy suma gwarancyjna jest adekwatna do skali Twojej działalności?
✅ rozważ podwyższenie sumy – to nie duży koszt, a może uchronić przed bankructwem
✅ przeanalizuj zakres ochrony – czy polisa obejmuje koszty obrony prawnej?
✅ udokumentuj swoje działania – każda umowa, każde potwierdzenie przekazania dokumentów ma znaczenie
Podsumowanie
Przedstawione przypadki nie są odosobnione. W branży nieruchomości każdy dzień to ryzyko – błędy w dokumentacji, zaniedbania weryfikacyjne, niefortunne zdarzenia. Obowiązkowe OC to absolutne minimum. Ale to minimum może nie wystarczyć.
Rozszerz ochronę swojego biznesu. Zadbaj o polisę, która faktycznie zabezpieczy Cię przed realnymi szkodami – tymi małymi i tymi dużymi.
Masz pytania o swoją polisę OC? Chcesz sprawdzić, czy jesteś odpowiednio chroniony? Skontaktuj się ze mną.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz