piątek, 31 lipca 2026

Dlaczego Polacy wciąż się nie ubezpieczają? Raport PIU 2026

Raport PIU 2026 pokazuje, dlaczego Polacy wciąż rezygnują z ubezpieczeń. Poznaj najważniejsze wnioski i sprawdź, jakie błędy popełniamy najczęściej.

Większość Polaków uważa, że ubezpieczenia są potrzebne. Mimo to wiele osób nadal nie posiada odpowiedniej ochrony lub jest ubezpieczonych tylko częściowo. Dlaczego tak się dzieje?

Najnowszy raport Polskiej Izby Ubezpieczeń „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026 – wiedza, postawy i doświadczenia”, przygotowany pod patronatem Uniwersytetu Warszawskiego, pokazuje, że największą przeszkodą nie są wcale finanse. Znacznie częściej decydują o tym psychologia, błędne przekonania i brak rzetelnej wiedzy.

„Mnie to nie spotka”

To jedno z najczęściej spotykanych przekonań.

Większość z nas uważa, że wypadek, poważna choroba, zalanie mieszkania czy problemy podczas podróży przytrafiają się przede wszystkim innym ludziom. Psychologowie nazywają to nierealistycznym optymizmem.

To właśnie dlatego wiele osób odkłada decyzję o zakupie ubezpieczenia na później. Problem pojawia się dopiero wtedy, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego.

Prawda jest jednak prosta – ubezpieczenie kupuje się przed szkodą, a nie po niej.

To, czego nauczyli nas rodzice

Raport pokazuje również bardzo ciekawą zależność.

Jeżeli w domu rodzinnym rodzice ubezpieczali mieszkanie lub dom, istnieje znacznie większa szansa, że ich dzieci również będą to robić jako dorośli.

Jeżeli natomiast w rodzinie nie korzystano z ubezpieczeń, kolejne pokolenie często również ich nie kupuje.

To pokazuje, że decyzje finansowe są często dziedziczone razem z przekonaniami.

Ubezpieczenie to nie lokata

Jednym z największych błędów jest oczekiwanie, że składka powinna się "zwrócić".

To trochę tak, jakby kupować gaśnicę i być rozczarowanym, że nigdy nie trzeba było jej użyć.

Rolą ubezpieczenia nie jest zarabianie pieniędzy. Jego zadaniem jest ochrona naszego majątku, zdrowia oraz finansów wtedy, gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego.

Brak szkody oznacza, że wszystko potoczyło się dobrze – i właśnie taki jest cel ubezpieczenia.

Nadal mylimy podstawowe pojęcia

Badanie pokazuje, że wielu Polaków nadal nie odróżnia ubezpieczenia OC od AC.

Część osób jest przekonana, że po spowodowaniu kolizji naprawi własny samochód z obowiązkowego OC. Tymczasem OC chroni osoby poszkodowane przez sprawcę, natomiast własny pojazd zabezpiecza autocasco (AC), jeśli zostało wykupione.

To pokazuje, jak ważna jest edukacja ubezpieczeniowa.

Ubezpieczenie na życie to nie tylko śmierć

To kolejny popularny mit.

Nowoczesne ubezpieczenia na życie bardzo często obejmują również:

  • poważne zachorowania,
  • nowotwory,
  • zawał serca,
  • udar mózgu,
  • trwałe inwalidztwo,
  • pobyt w szpitalu,
  • operacje,
  • następstwa nieszczęśliwych wypadków.

Dzięki odpowiednio dobranej polisie można otrzymać wsparcie finansowe jeszcze za życia – właśnie wtedy, gdy jest ono najbardziej potrzebne.

Czy ubezpieczenia są naprawdę drogie?

Wiele osób odpowiada automatycznie: tak.

Jednak kiedy pytania dotyczą konkretnych produktów, okazuje się, że opinie są znacznie bardziej pozytywne.

To oznacza, że często kierujemy się stereotypami, a nie rzeczywistym porównaniem ofert.

Co więcej, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że w przypadku ubezpieczenia na życie wiek ma ogromne znaczenie. Im wcześniej zawrzemy polisę, tym składka zazwyczaj jest niższa.

Dlaczego nie czytamy OWU?

Dla wielu osób skrót OWU brzmi obco.

A przecież Ogólne Warunki Ubezpieczenia są podstawowym dokumentem określającym:

  • zakres ochrony,
  • wyłączenia odpowiedzialności,
  • prawa i obowiązki stron,
  • sposób zgłaszania szkód.

Nie trzeba czytać kilkudziesięciu stron prawniczego tekstu samodzielnie. Dobry doradca powinien wyjaśnić najważniejsze zapisy prostym językiem.

Polacy chcą prostych informacji

Raport pokazuje jeszcze jedną ważną rzecz.

Większość osób nie oczekuje kolejnych skomplikowanych poradników.

Ludzie chcą krótkich, konkretnych i napisanych prostym językiem materiałów.

To dobra wiadomość, bo właśnie taka edukacja pomaga podejmować świadome decyzje.

Co z tego wynika?

Największym zagrożeniem nie jest brak ubezpieczenia.

Największym zagrożeniem jest przekonanie, że nic złego mnie nie spotka.

Życie potrafi zaskakiwać. Choroba, wypadek, awaria instalacji, zalanie mieszkania czy szkoda komunikacyjna mogą zdarzyć się każdemu.

Nie mamy wpływu na wszystko, ale mamy wpływ na to, czy będziemy przygotowani finansowo.

Dobrze dobrane ubezpieczenie nie eliminuje ryzyka.

Sprawia jednak, że jego skutki nie zrujnują domowego budżetu.

Podsumowanie

Raport PIU 2026 pokazuje, że przed polskim rynkiem ubezpieczeniowym nadal stoi ogromne wyzwanie edukacyjne.

Nie chodzi o to, aby kupować więcej polis.

Chodzi o to, aby wybierać je świadomie, rozumiejąc, przed czym naprawdę chronią.

Bo najlepsze ubezpieczenie to takie, które jest dopasowane do naszych potrzeb i którego – miejmy nadzieję – nigdy nie będziemy musieli wykorzystać.




Źródło: Raport „Świadomość ubezpieczeniowa Polaków 2026 – wiedza, postawy i doświadczenia”, Polska Izba Ubezpieczeń (PIU), czerwiec 2026.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz